Firma Microsoft podpisała porozumienie ze związkową centralą AFL-CIO. Na mocy porozumienia będzie edukować i wyjaśniać związkom problematykę sztucznej inteligencji oraz słuchać stanowiska związków w kwestii AI. Czemu związki zawodowe w USA i w Polsce chcą wiedzieć więcej na temat AI? Jak na sytuację może wpłynąć nowe europejskie prawo o sztucznej inteligencji? Odpowiadam poniżej.
Jak podaje Microsoft, to pierwsze tego typu partnerstwo między organizacją pracowniczą a firmą technologiczną, które koncentruje się na sztucznej inteligencji i zapewni realizację trzech celów:
– edukację oraz dzielenie się informacjami z kierownictwem związków i osobami zrzeszonymi;
– uwzględnienie perspektywy osób zrzeszonych w rozwoju technologii AI
– pomoc w kształtowaniu polityk, które będą wspierać umiejętności technologiczne i potrzeby pracujących.

Liz Shuler, prezes AFL-CIO powiedziała m.in: „To partnerstwo odzwierciedla uznanie kluczowej roli, jaką pracownicy odgrywają w rozwoju, wdrażaniu i regulowaniu sztucznej inteligencji i powiązanych technologii. Ruch pracowniczy z niecierpliwością czeka na współpracę z firmą Microsoft w celu zwiększenia roli pracowników w tworzeniu projektów skoncentrowanych na pracownikach, szkoleniu oraz tworzeniu sztucznej inteligencji godnej zaufania. (…) Ta nowa era sztucznej inteligencji może również być nową erą owocnego partnerstwa między pracownikami a kierownictwem”.
Zanim roześmieją się Państwo z tego napuszonego języka, warto się zastanowić, do czego teoretycznie może nawiązywać pani prezes. Jeśli mówi o „nowej erze owocnego partnerstwa”, to może na zasadzie przeciwieństwa podkreślać problemy teraz występujące. Jakie? Na przykład może chodzić tu o systemy zarządzania oparte na sztucznej inteligencji, gdzie de facto pracę osoby nadzoruje algorytm, który przydziela zadania i decyduje o wynagrodzeniu. Takie systemy działają w firmach przewozowych, gdzie osoby prowadzące samochód dostają zlecenia od algorytmu. Takie systemy zaczynają wprowadzać firmy kurierskie, firmy obsługujące magazyny.
Porozumienie między Microsoftem a centralą związkową dotyczy kwestii, która w terminologii prawa europejskiego nazywa się „AI literacy”. Chodzi o to, by ludzie rozumieli, jak działa sztuczna inteligencja i jakie ma ograniczenia. Można się spodziewać, że Komisja Europejska będzie w przyszłości podejmowała działania i akcje, mające na celu podniesienie poziomu wiedzy na temat sztucznej inteligencji. Mówi o tym artykuł 9b „Aktu o sztucznej inteligencji”, czyli AI Act. – 9b | EU Artificial Intelligence Act
Systemy sztucznej inteligencji, które będą używane w zarządzaniu i od nich będzie zależała np. ilość i rodzaj przydzielanej pracy, ale też wynagrodzenie oraz rodzaj umowy, takie systemy będą systemami wysokiego ryzyka – objęte szczególnym nadzorem i wymaganiami odnośnie przejrzystości oraz jakości działania. W tej chwili z przejrzystością nie jest dobrze.
Na posiedzeniu sejmowej podkomisja stałej do spraw regulacji prawnych dotyczących algorytmów cyfrowych, we wrześniu 2021, działaczka związkowa pracująca w firmie Amazon w Polsce mówiła, że firma odmawia związkom informacji o działaniu takich algorytmów oceniających, jako argument podając tajemnicę przedsiębiorstwa. Tu-> zapis posiedzenia.
Działacz związkowy z firmy kurierskiej Glovo mówił, że osoby zatrudnione nie wiedzą, nie rozumieją i nie są informowane o tym, czemu z ich wypłat potrącane są pieniądze. Głosy eksperckie podkreślały, że istnieje wielka asymetria między wiedzą firmy czy algorytmów a wiedzą zatrudnionych i przekłada się to na zarobki.
Od roku 2022 Sejm nie uchwalił proponowanej zmiany art 28. Kodeksu Pracy, która nakazywałaby pracodawcy udzielenia związkom informacji o tym, jak algorytmy wpływają na oceny i zarobki. Teraz, jak podaje Prawo.pl, procedowanie ma ponownie ruszyć.
Natomiast w styczniu 2023 weszła w życie inne zmiana i osoby pracujące na umowach cywilnoprawnych mogą już zrzeszać się w związkach zawodowych. W takiej sytuacji często są osoby „zarządzane” przez algorytmy w firmach kurierskich czy przewozowych.
AI Act podkreśla także, że stosowanie sztucznej inteligencji nie może ograniczać praw podstawowych, do których należą prawa pracownicze. W artykule 69 mówi się o tym, że państwa członkowskie winny doprowadzić do powstawania kodeksów etycznej AI, czyli respektujących prawa podstawowe a te kodeksy powinny postawać przy udziale zainteresowanych.
Artykuł 81 mówi o zachęcaniu do tego, by interesariusze, do których należą m.in związki zawodowe, mieli głos w kwestii wdrożeń AI: „Dostawcy i, w odpowiednich przypadkach, wdrażający wszystkie systemy AI, (…) powinni być również zachęcani do stosowania na zasadzie dobrowolności dodatkowych wymagań (…) uwzględniając (…) udział interesariuszy (…) takich jak organizacje biznesowe i społeczne, organizacje akademickie i badawcze, związki zawodowe i organizacje ochrony konsumentów w projektowaniu i rozwijaniu systemów AI (….) [Te dodatkowe wymagania – kodeksy etycznego postępowania -ms] powinny być również opracowywane w sposób inkluzywny, w miarę potrzeby, z udziałem odpowiednich interesariuszy, takich jak organizacje biznesowe i społeczne, organizacje akademickie i badawcze, związki zawodowe i organizacje ochrony konsumentów.” – art 81. AI Act.
Najistotniejsze zmiany dokonać się muszą w prawodawstwie krajów Unii. To w prawie krajowym będziemy lub nie będziemy mieć zagwarantowane prawa wobec algorytmów. Unijny AI Act wyznacza kierunek, ale nie narzuca konkretnych rozwiązań.